Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 15 2019

smilemore
Morning Strolls in Yosemite
smilemore
smilemore
8778 47c2 430
smilemore
2148 93fd 430
Reposted fromEtnigos Etnigos viaszarakoszula szarakoszula
smilemore
smilemore
3289 3784 430
Reposted fromDoopamina Doopamina viacotarsky cotarsky
smilemore
3771 63f6 430
smilemore
1505 7c84 430
Reposted fromEtnigos Etnigos viacotarsky cotarsky
smilemore
7973 335e 430
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaxsneakyx xsneakyx
smilemore
Jak to się mogło znów stać
W pustym pokoju tkwisz sam Zupełnie sam
Znów wszystko poszło nie tak

Znowu musiało tak być
Jakbyś bez tego nie był sobą
— Myslovitz "Znów wszystko poszło nie tak"
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaxsneakyx xsneakyx

November 12 2019

smilemore
smilemore
1284 653a 430
Reposted fromEtnigos Etnigos viajesuismadeleine jesuismadeleine

November 11 2019

smilemore
Reposted fromusagiaddict usagiaddict
smilemore
Reposted fromusagiaddict usagiaddict
smilemore
Powinnam napierać mocniej, próbować się przebić przez ten mur, jakim się otoczył? Intuicyjnie czułam, że nic to nie da. Że nie zdołam go powstrzymać. Że to nie jest coś, co można przegadać. I nie chciałam ostatecznie wyprowadzić go z równowagi. Więc postanowiłam dać mu czas i przestrzeń, aby się z tym wszystkim sam uporał. Serce podpowiadało mi, że muszę pozwolić mu odejść. I tak też zrobiłam.
— Penelope Ward, Vi Keeland - "Zbuntowane serce"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
smilemore
Wymuszone kontakty z człowiekiem, który ma cię w dupie, były gorsze niż zupełny brak kontaktu.
— Penelope Ward, Vi Keeland - "Zbuntowane serce"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
smilemore
To głupie oczekiwać, że w życiu da się cokolwiek wykazać ze stuprocentową pewnością. Nawet najmniejszy cień zwątpienia to wciąż zwątpienie. I to zwątpienie jest normalne, bo życie zawsze zawiera w sobie sporą dawkę niepewności. Każdego dnia żyjemy ze świadomością, że możemy umrzeć. A jednak co rano wstajemy i pomimo tej świadomości robimy to, co mamy do zrobienia.
— Penelope Ward, Vi Keeland - "Zbuntowane serce"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
smilemore
po prostu za miłość nikt nie powinien płacić płaczem.
— 11.11.2019
Reposted fromorchis orchis
smilemore
(...) prawdziwą przyjaźń rozpoznaje się po tym, że nadal możesz do kogoś wrócić, nawet jeśli okoliczności życiowe zupełnie się zmienią.
— Penelope Ward - "Gentleman numer 9"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
smilemore
Wyrzuć to, co nie działa
Wyrzuć wszystko, co nie działa. Teraz. Weź i wynieś na śmietnik.
Buty, dajmy na to, w których się potykasz, jest ci niewygodnie – na śmietnik. Talerz ze starego serwisu, na którym już nic nie podasz – wystaw przed drzwiami, może ktoś weźmie.
Karteczkę z dietą, przyczepiona na drzwiach lodówki (to już nawet nie jest śmieszne!!!)
Codzienne wieczorne rozmowy telefoniczne: „wyobrażasz sobie, co za koszmar!”, a ty: „Uhm! Koszmar!”, a sama przestępujesz z nogi na nogę, bo twój ulubiony serial zaraz się zacznie, kąpiel stygnie (pachnąca kąpiel po ciężkim dniu). Twoja znajoma (ta od telefonu) ma codziennie koszmar – po co ci to?
Wyrzuć słowa, które wypowiadasz rano do budzika: „jeszcze pięć minut”. Albo wstań od razu, albo ustaw pobudkę dla siebie, a nie dla sumienia. Nie działa!
Wyrzuć zwyczaj pocierania oczu, gdy są umalowane – albo się nie maluj, albo nie pocieraj – przecież oczy to boli!
Wyrzuty z powodu tego, czego dziś nie zdążyłaś zrobić – won. Nobody is perfect – powieś sobie na lodówce zamiast diety.
Wyrzuty z powodu przeszłych czynów, stosunków, znajomości, wyborów, które kiedyś zrobiłaś… Wyrzuty – won do diabła. Wszystko się zgadza. Co by się nie zdarzyło, to był jedyny prawidłowy wybór wtedy, w tamtej sytuacji. Żadnego żalu – tylko doświadczenie i wdzięczność. Żadnego rozmyślania „co by było, gdyby…” – albo rób, albo nie myśl. Spróbuj – jak się spodoba, to idź dalej. Lodowisko, nauka japońskiego, poznać kogoś, nowa praca, nowa fryzura, teatr… Jutro, dobrze? Choć jedną rzecz, ok? Zamiast rozmyślania, które trzeba wyrzucić.
Wyrzuć zwyczaj przepraszania po kilka razy. Wystarczy jedno szczere „przepraszam”, jeśli jest powód. Reszta to śmieci, balast.
Swetry, sukienki, dżinsy i inne badziewie, które ci nie pasuje, pogrubia, postarza – won! Żadnych „na działkę”, żadnego „do lasu”! Na przemiał! Przecież nie znalazłaś siebie na śmietniku – masz być zawsze piękna!
Wyrzuć „walizkowe relacje”, które są jak walizka bez rączki, co to i nieść ciężko i wyrzucić szkoda. Ręce ci jeszcze nie odpadły? Zdecyduj się i zamień je na eleganckie, z kółeczkami, takie, co same jadą ku radości wszystkich. Zrozumiałaś metaforę? Pięknie, lekko, komfortowo, pewnie.
Resztki kosmetyków, zbędne lekarstwa, przeterminowane kremy – won! Zasługujesz na świeże, dobre, najlepsze.
Obietnice, że „kiedyś” napiszesz, zadzwonisz, zrobisz, zaniesiesz, kupisz – jeśli wiszą ponad tydzień (no dobrze – dwa!) i nikt nie umarł, to znaczy, że są zbędne. Wykreśl.
Słowa „nie umiem”, „nie znam się” – nie działają. Dowiedz się, naucz, poznaj albo zapłać temu, co umie. Przecież nie prowadzisz hodowli kompleksów, tylko chcesz żyć wygodnie, prawda?
Wspomnienia, z powodu których trzęsą ci się ręce i masz łzy w oczach – won! Jak wrócą – ponownie delete. Nie zatruwaj sobie życia. Było – minęło.
Zwyczaj ciągłego ustępowania, bycia „grzeczną dziewczynką”, przemilczania, nawet gdy czegoś bardzo potrzebujesz, ale „co ludzie powiedzą” – wyrwij z korzeniami! Mów, proś, komentuj, wypowiadaj się – grzecznie i taktownie, ale zgodnie z własną wolą i o swoich potrzebach.
Strach przed starością, chorobą, przed nowym, wątpliwości co do swojej urody i wdzięku, brak wiary we własne szczęście – spakuj i spal, a popiół – na wiatr. To nie działa, nie pomaga. Przeszkadza żyć po ludzku.
Zepsute zapalniczki, długopisy, czajnik, kuchenkę – won. Kupisz nowe.
Zwyczaj przepieprzania czasu w internecie – wywal już teraz, zaraz, natychmiast!
Skończysz czytać – idź na spacer. Tam jest dobrze, jest świeży podmuch powietrza, słońce albo deszcz, zieleń albo śnieg. Przejdź się, pooddychaj, popatrz, posłuchaj, powąchaj.
To żyje.
To działa
— "Po pierwsze ludzie"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl